Ta strona nie jest wspierana przez Twoją przeglądarkę. Rekomendujemy Chrome, Safari, Edge lub Firefox.

Bezpłatna wysyłka na terenie Polski od 129 zł Paczkomaty InPost oraz kurier DHL

Koszyk

Gratulacje! Twoje zamówienie kwalifikuje się do bezpłatnej wysyłki. Brakuje 129 zł do bezpłatnej wysyłki,.
Brak więcej produktów

Produkty
Suma Bezpłatne
Koszty wysyłki oraz zniżki są podsumowane w kasie.
Kontynuuj zakupy
Jak poprawić smak kawy z ekspresu automatycznego?

JOURNAL

Jak poprawić smak kawy z ekspresu automatycznego?

Kawa z ekspresu automatycznego potrafi smakować świetnie przez pierwsze tygodnie po zakupie, a potem – bez żadnej wyraźnej przyczyny – zacząć rozczarowywać: robi się gorzka, wodnista albo płaska. To rzadko wina samego urządzenia. Ekspres ciśnieniowo-automatyczny (bean-to-cup) sam mieli ziarno, dozuje je i zalewa wodą pod ciśnieniem w kilkanaście sekund, a każdy z tych etapów ma swój wpływ na finalny smak. W praktyce najczęściej psuje się kilka tych samych rzeczy: stopień mielenia, dawka, jakość wody, czystość systemu parzenia i mlecznego oraz świeżość ziarna. Poniżej krok po kroku, gdzie szukać problemu i co konkretnie zmienić.

Dlaczego ta sama kawa z tego samego ekspresu smakuje różnie

Parzenie espresso to szybka ekstrakcja – wypłukiwanie z rozdrobnionego ziarna kwasów, cukrów, olejków i związków goryczkowych w ściśle określonym czasie. Specialty Coffee Association opisuje optymalne parzenie jako mieszczące się w wąskim korytarzu: około 18–22% wyekstrahowanych substancji z dawki kawy i stężenie napoju rzędu 1,15–1,35% TDS (total dissolved solids, czyli udział rozpuszczonych substancji w filiżance). Poniżej tego zakresu kawa smakuje płasko i kwaśno, bo ekstrakcja jest niedokończona. Powyżej – robi się gorzka i szorstka, bo do filiżanki trafiają związki, które w normalnych warunkach zostałyby w fusach.

Ekspres automatyczny stara się utrzymać ten korytarz automatycznie, ale robi to na podstawie stałych ustawień – czasu, ciśnienia, temperatury i grubości mielenia. Jeśli zmieni się choć jeden z pozostałych czynników, na przykład świeżość ziarna albo twardość wody, ekspres nadal będzie działał tak samo, ale wynik w filiżance już nie będzie taki sam. Podstawy tego, jak poszczególne parametry wpływają na napar, opisaliśmy też w poradniku o tym, jak zaparzyć idealne espresso w domu.

Stopień mielenia i dawka – pierwsze miejsce do sprawdzenia

Jeśli espresso leci za szybko i smakuje kwaśno lub wodnisto, młynek najprawdopodobniej mieli za grubo – woda przelatuje przez kawę zbyt łatwo i nie zdąża wypłukać wystarczająco dużo substancji smakowych. Jeśli przeciwnie, kawa leci wolno kroplami i smakuje gorzko oraz szorstko, mielenie jest zwykle za drobne, a ekstrakcja przeciągnięta.

W większości ekspresów automatycznych regulacja młynka to kilka kroków w jedną lub drugą stronę, a efekt sprawdza się dopiero po dwóch–trzech filiżankach, bo młynek potrzebuje chwili, żeby „przeszedł” na nowe ustawienie – o tym, jak niewielka zmiana ustawienia potrafi całkowicie odmienić napar, piszemy szerzej w tekście o młynkowym zawrocie głowy. To samo dotyczy dawki – zbyt mała ilość zmielonej kawy w koszyczku daje słabszy, bardziej wodnisty napój nawet przy prawidłowym mieleniu. Warto zmieniać jedną zmienną na raz: najpierw mielenie, dopiero potem dawkę, inaczej trudno ocenić, co faktycznie poprawiło smak.

Woda – zmienna, o której najczęściej się zapomina

Espresso to w około 90% woda, więc jej skład ma bezpośredni wpływ na to, co poczujesz w filiżance. Twarda woda, bogata w wapń i magnez, przyspiesza odkładanie się kamienia w bojlerze i na grupie parzenia, co z czasem pogarsza przepływ wody i stabilność temperatury – a to wprost przekłada się na smak, co szerzej opisaliśmy w artykule o tym, jak woda zmienia smak kawy. Zbyt miękka woda, pozbawiona minerałów, z kolei słabo wypłukuje związki smakowe z kawy, przez co napój bywa płaski.

Specialty Coffee Association w swoim standardzie wody do parzenia kawy wskazuje docelowe stężenie rozpuszczonych substancji na poziomie około 150 mg/l, w akceptowalnym zakresie 75–250 mg/l, przy pH bliskim 7,0 (zakres 6,5–7,5) i przy braku chloru lub chloramin, które reagują z kwasami kawy i tworzą nieprzyjemne, „chemiczne” posmaki. Jeśli w Twojej okolicy woda z kranu jest bardzo twarda, warto rozważyć wkład filtrujący dedykowany do ekspresu – zmniejsza to zarówno ryzyko osadu, jak i wpływ nadmiaru minerałów na smak.

Czystość ekspresu wpływa na smak bardziej, niż się wydaje

Olejki kawowe utleniają się i osadzają na ściankach drogi parzenia, sitku i głowicy. Nawet jeśli ekspres wygląda na czysty z zewnątrz, zjełczały osad wewnątrz systemu potrafi nadawać kawie gorzki, „stary” posmak niezależnie od tego, jak dobre ziarno wsypiesz do pojemnika. Dlatego regularne płukanie i programy czyszczące zalecane przez producenta to nie jest czynność kosmetyczna, tylko realny element utrzymania smaku – piszemy o tym więcej w tekście o osadzie w zaparzaczu – tak samo jak odkamienianie, które zapobiega osadzaniu się kamienia wpływającego na temperaturę i ciśnienie wody.

To samo dotyczy systemu spieniania mleka. Resztki mleka pozostawione w dyszy czy przewodach szybko jełczeją, a przy kolejnym użyciu mieszają się ze świeżym mlekiem i przenoszą nieprzyjemny zapach do kawy z mlekiem. Codzienne przepłukanie i cotygodniowe dokładniejsze czyszczenie systemu mlecznego to jeden z najprostszych sposobów na to, żeby cappuccino czy latte przestały smakować „nie tak, jak powinny”, mimo dobrej kawy – a dobrze utrzymany system to też podstawa gęstej, stabilnej pianki.

Świeżość ziarna – zmienna, której ekspres nie skoryguje

Nawet perfekcyjnie skalibrowany ekspres nie naprawi kawy, która straciła aromat. Kawa palona traci najwięcej lotnych związków aromatycznych w ciągu pierwszych kilku tygodni po otwarciu opakowania, a jeszcze szybciej po zmieleniu – znaczenie świeżości ziaren po paleniu opisujemy szerzej na blogu. Dlatego ekspresy ze zintegrowanym młynkiem, mielące porcję bezpośrednio przed parzeniem, mają tu wyraźną przewagę nad kawą kupowaną już w zmielonej postaci. Ziarno przechowywane w szczelnym, nieprzezroczystym pojemniku, z dala od ciepła i wilgoci, zachowuje świeżość znacznie dłużej niż worek zostawiony otwarty przy ekspresie – konkretne zasady przechowywania znajdziesz w poradniku, jak przechowywać kawę, aby nie straciła aromatu.

Jaka kawa do ekspresu automatycznego sprawdzi się najlepiej

Nie każda kawa specialty dobrze zachowuje się w ekspresie automatycznym. Bardzo jasno wypalone kawy, zaprojektowane pod metody przelewowe, w krótkim czasie ekstrakcji espresso i przy stałych parametrach ekspresu automatycznego bywają kwaśne i trudne do wybalansowania bez ręcznej kontroli parzenia. Z tego powodu do codziennego espresso z automatu lepiej sprawdzają się kawy sprofilowane z myślą o krótkiej, wysokociśnieniowej ekstrakcji – z wyraźną słodyczą, zaokrąglonym, mniej kwaśnym profilem i powtarzalnym smakiem z filiżanki na filiżankę.

W ofercie LaCava taką rolę pełnią kawy do ekspresu na co dzień – dobrane tak, by dobrze znosiły zmienność parametrów automatu i dawały przewidywalny efekt bez konieczności ręcznej kalibracji każdego espresso. Jeśli zależy Ci na bardziej wyrazistym, sezonowym profilu, warto sięgnąć po premium blendy pod espresso, takie jak Super Tuscan czy Black Art – wciąż zaprojektowane pod espresso, ale z bardziej rozbudowaną sensoryką. Segmentacja kaw pod espresso według profilu smakowego – od kaw o niskiej kwasowości, przez czekoladowe i słodkie, po bardziej owocowe – pozwala dobrać ziarno pod własne preferencje, zamiast zgadywać.

Od czego zacząć w praktyce

Jeśli kawa z ekspresu przestała smakować tak, jak powinna, najpierw sprawdź datę palenia na opakowaniu – świeże ziarno to podstawa, której żadne ustawienie nie zastąpi. Następnie skoryguj stopień mielenia w stronę drobniejszego, jeśli espresso leci zbyt szybko i jest kwaśne, albo grubszego, jeśli leci wolno i jest gorzkie. Sprawdź, kiedy ostatni raz ekspres przeszedł pełne czyszczenie i odkamienianie, a system mleczny – dokładne mycie. Jeśli woda w kranie jest bardzo twarda, rozważ filtr. Finalne ustawienie zawsze warto dopasować do konkretnej kawy, sprzętu i własnego gustu – parametry są punktem wyjścia, a ostatecznym kryterium pozostaje smak w Twojej filiżance.

Źródła

  • Specialty Coffee Association, Coffee Standards (Golden Cup Standard – docelowa ekstrakcja 18–22% i moc naparu 1,15–1,35% TDS; Water Quality Standard – docelowe TDS ok. 150 mg/l w zakresie 75–250 mg/l, pH 6,5–7,5, brak chloru) – sca.coffee
  • FilterLogic, Jak czyścić system spieniania mleka w ekspresie? – filterlogic.pl

LaCava

LaCava to polska palarnia kawy specialty oraz partner biznesowy dla firm i gastronomii. Od 2009 roku tworzy kompleksowe rozwiązania kawowe – od starannie wyselekcjonowanych ziaren, przez dobór ekspresów i szkolenia.

Pozostaw komentarz

Komentarze muszą zostać zaakceptowane przed publikacją