Jak powstaje kawa bezkofeinowa - sposoby jej uzyskiwania

Obawiasz się, że ograniczając kofeinę, możesz zapomnieć o porannej filiżance kawy? Na szczęście na rynku dostępna jest kawa bezkofeinowa! Jak powstaje ten produkt? Czy godnie zastąpi mi moją „starą, dobrą” kawę? To jedynie dwa z wielu pytań, które zadają sobie kawosze minimalizujący spożycie kofeiny ze względów zdrowotnych. Trudno się im dziwić, ponieważ mimo tego, że kawa bezkofeinowa staje się coraz popularniejsza w naszym kraju, to nadal nie dorównuje u nas swoją sławą tradycyjnej odpowiedniczce. W dzisiejszym artykule wyjaśniamy, czym tak właściwie jest kofeina, przypominamy, skąd wzięła się kawa bezkofeinowa oraz opowiadamy o metodach jej otrzymywania.

Czym jest kofeina?

Zanim przejdziemy do tego, jak się robi kawę bezkofeinową, warto przypomnieć, co to jest kofeina. Jak klasyfikujemy tę substancję? Kofeina to związek chemiczny będący alkaloidem, który wywiera silny wpływ na spożywających go ludzi. Zalicza się ją do grupy naturalnych stymulantów, czyli substancji mających działanie pobudzające. Kofeina występuje w różnych produktach pochodzenia roślinnego m.in. w kawie, herbacie, yerba macie, guaranie, a nawet, co ciekawe, w kakao.

Właściwości kofeiny sprawiają, że wiele osób chętnie sięga po napoje, w których się znajduje. Najpopularniejszym nośnikiem tego alkaloidu jest oczywiście kawa – zawartość kofeiny w jej ziarnach waha się najczęściej w przedziale od 1 do 2,8 proc. Duży odsetek kawoszy ceni kawę nie tylko za walory smakowe i aromatyczne, ale także właśnie efekty, jakie wywołuje zawarta w niej kofeina. Należą do nich m.in.

  • pobudzenie,
  • zmniejszenie senności i zmęczenia,
  • poprawa skupienia i wydłużenie czasu koncentracji,
  • przyspieszenie metabolizmu oraz spalania tłuszczów,
  • polepszenie nastroju.

Co więcej, jak wynika z artykułu „Zawartość kofeiny w produktach spożywczych” opublikowanego w 2009 roku w czasopiśmie naukowym Bromatologia i Chemia Toksykologiczna, w przypadku dorosłego, zdrowego człowieka umiarkowane spożywanie kofeiny (do 400 mg dziennie) nie ma negatywnego wpływu na stan zdrowia.

Nieprzypadkowo jednak wiele osób rezygnuje ze spożywania kofeiny. Gdzie leży przyczyna takiej decyzji i kto powinien ograniczyć kofeinę w swojej codziennej diecie? Rezygnacja z tego alkaloidu wynika zazwyczaj z zalecenia lekarza. Kobiety w ciąży powinny unikać na co dzień kofeiny, ponieważ ta substancja łatwo przenika do łożyska i może wywoływać wzrost tętna oraz metabolizmu dziecka. Przyjmowanie zbyt dużych ilości kofeiny przez matkę zwiększa również ryzyko poronienia. Szacuje się, że kobiety ciężarne lub karmiące piersią mogą dziennie spożyć ok. 200 mg kofeiny, co oznacza, że nie muszą zupełnie wyeliminować kawy ze swojej codzienności.

Nie tylko młode lub przyszłe mamy muszą uważać na ilość spożywanej kofeiny w trakcie dnia. Z tą substancją muszą uważać także osoby zmagające się z m.in.:

  • nerwicą,
  • kłopotami ze snem,
  • chorobami żołądka,
  • arytmią,
  • problemami ze zbyt częstym oddawaniem moczu.

Co zrobić w przypadku, gdy jesteś prawdziwym kawoszem, ale Twoje dolegliwości zdrowotne sprawiają, że spożywanie tradycyjnej kawy nie jest dla Ciebie wskazane? Doskonałym rozwiązaniem będzie dla Ciebie bezkofeinowa kawa ziarnista.

Historia kawy bezkofeinowej – zrodzona z potrzeby poety

Wokół kawy bezkofeinowej krąży wiele interesujących opowieści, które dotyczą nie tylko jej właściwości oraz sposobu otrzymywania, ale także jej korzeni. Otóż sama geneza tego napoju jest... naprawdę niebanalna! Aby ją poznać, musimy cofnąć się aż o dwa stulecia. Na początku XIX wieku znany niemiecki poeta Johann Wolfgang Goethe zmagał się z problemem bezsenności. Winą za tę niedogodność autor „Cierpień Młodego Wertera” obarczał kawę. Zniecierpliwiony kolejną źle przespaną nocą poprosił o pomoc swojego przyjaciela, chemika Friedlieba Ferdinanda Runge. Naukowiec postanowił spełnić prośbę zaprzyjaźnionego artysty i poddał analizie „podejrzane” ziarna kawy. W wyniku długich prac badaczowi udało się odkryć i wyizolować kofeinę z ziaren.

Na przełom technologiczny, który umożliwi produkcję kawy bez kofeiny na szerszą skalę, trzeba było jeszcze poczekać. Sposób na to, jak się robi kawę bezkofeinową metodą przemysłową, opatentował dopiero w 1905 roku Ludwig Roselius. W swoim autorskim procesie wykorzystywał solankę i benzen do usuwania kofeiny z ziaren. Następnie sprawy potoczyło się szybko i już rok później stworzył markę HAG zajmującą się sprzedażą kawy.

Jak uzyskać kawę bezkofeinową?

Z czasem okazało się, że stosowany przez Roseliusa benzen jest toksyczny i to, jak powstaje kawa bezkofeinowa, musiało się diametralnie zmienić. Obecnie istnieją trzy najpopularniejsze metody produkcji kawy bez kofeiny:

  • za pomocą rozpuszczalników organicznych,
  • z wykorzystaniem procesów wodnych,
  • przy użyciu dwutlenku węgla.

Przyjrzyjmy się bliżej, jak robi się kawę bezkofeinową za pomocą każdej z wymienionych technologii.

Dekofeinizacja przy użyciu rozpuszczalników organicznych

Kawa bezkofeinowa może być uzyskiwana za pomocą rozpuszczalników organicznych – chlorku metylenu i octanu etylu. Jak powstaje taki produkt? Jeszcze zielone ziarna poddaje się działaniu pary wodnej lub gorącej wody w celu zwiększenia ich powierzchni i otwarcia porów. Kolejnym krokiem jest zanurzenie ich na kilka godzin w rozpuszczalniku. Stosowane substancje wiążą się wyłącznie z kofeiną, dzięki czemu nie ma ingerencji w walory smakowe kawy. Po wyciągnięciu ziaren należy odczekać kolejne godziny, aby pozostałości rozpuszczalnika swobodnie odparowały.

Czy całość rozpuszczalnika znika z kawy? Wykorzystuje się procesy, które mają prowadzić do maksymalnego usunięcia rozpuszczalnika, jednak niekiedy jego śladowa zawartość pozostaje. Jeżeli jednak producent chce przeznaczyć taką kawę na sprzedaż, to musi ona spełnić restrykcyjne normy ustalone przez prawo. Dla przykładu w Unii Europejskiej dopuszcza się obecność octanu etylenu w kawie wynoszącą 2 mg na 1 kg kawy. Warto także podkreślić, że zarówno chlorek metylenu, jak i octanu etylu są substancjami przebadanymi i oficjalnie dopuszczonymi do stosowania w żywności.

Pewnie ciekawi Cię, co się dzieje z kofeiną usuniętą z kawy? Otóż nie jest ona marnowana, tylko wykorzystuje się ją ponownie m.in. w przemyśle farmaceutycznym lub innych gałęziach branży spożywczej. Niekiedy pozyskują ją np. producenci napojów energetyzujących, którzy wykorzystują tę substancję do wzbogacenia swoich energy-drinków.

Usuwanie kofeiny z kawy za pomocą procesów wodnych

Wiele osób może zastanawiać się, czy skoro do dekofeinizacji wykorzystuje się różne rozpuszczalniki, to czy nie można użyć znanego nam od najmłodszych lat rozpuszczalnika, jakim jest woda? Oczywiście, że można – wyróżnia się aż dwa procesy wodne służące do usuwania kofeiny z kawy:

  • Swiss Water Process,
  • Mountain Water Process – od procesu szwajcarskiego różni go przede wszystkim użycie czystej wody z lodowców.

Zarówno w jednej, jak i drugiej metodzie wykorzystuje się podobną procedurę do tej, jaka stosowana jest w przypadku octanu etylu i chlorku metylenu. Zielone ziarna moczy się w wodzie aż do momentu, gdy wypłucze się z nich substancje rozpuszczalne, włączając w to kofeinę i związki smakowe. Następnie woda z rozpuszczonymi substancjami z kawy przepływa przez filtry węglowe, które zatrzymują kofeinę, i trafia z powrotem do ziaren, gdzie nasyca je smakiem i aromatem. To naturalny i długotrwały proces wiążący się dodatkowo z bezpowrotną utratą kofeiny, co wpływa na jego wyższą cenę. Jego plusem jest natomiast bezwarunkowo brak syntetycznych związków chemicznych służących do dekofeinizacji.

Wykorzystanie dwutlenku węgla

Trzecim z najważniejszych sposobów na to, jak się robi kawę bezkofeinową, jest zastosowanie dwutlenku węgla w stanie nadkrytycznym, czyli stanie skupienia między ciekłym a gazowym. Procedurę rozpoczyna odpowiednie naparowanie ziarna, które następnie umieszcza się w specjalnej komorze, gdzie znajduje się CO2 pod ciśnieniem do 300 atmosfer. Wyróżniamy wiele zalet tego rozwiązania, w tym m.in.:

  • nietoksyczność zastosowanej substancji,
  • brak wpływu CO2 na związki smakowe i aromatyczne zawarte w kawie,
  • możliwość sprzedaży kofeiny wyodrębnionej z ziaren.

Problem z tą metodą jest jednak fundamentalny – to bardzo drogi proces, przez co nie osiągnął do tej pory takiej popularności jak pozostałe dwa sposoby na otrzymywanie kawy bezkofeinowej.

Jaka kawa bezkofeinowa jest najlepsza?

Kiedy wiesz już, jak powstaje kawa bezkofeinowa, to pewnie zadajesz sobie pytanie, po jaki rodzaj takiej kawy sięgnąć, aby się nie zawieść? Odpowiedź jest całkiem prosta – wybierz przetestowane ziarna od sprawdzonego dostawcy, a będziesz cieszyć się wyśmienitym smakiem kawy na co dzień, nawet gdy minimalizujesz spożycie kofeiny. Niektórzy mogą zapytać w tym momencie, czy kawa bezkofeinowa jest zdrowa, skoro poddaje się ją różnym procesom dekofeinizującym? Tak, nie wpływają one negatywnie na korzystne właściwości przysmaku kawoszy. Kawa ziarnista bezkofeinowa z wyselekcjonowanych upraw zawiera m.in. antyoksydanty, które pomagają zwalczać wolne rodniki będące przyczyną wielu chorób.

Interesuje Cię sprawdzona bezkofeinowa kawa do domu? A może skończyła Ci się kawa do biura bez kofeiny i chcesz uzupełnić zapasy? Nasza palarnia kawy LaCava oferuje wyśmienitą kawę bezkofeinową Mustefa Abekeno pochodzącą z Etiopii. To wyjątkowa, rześka kawa jakości specialty, która swoim bogatym smakiem i aromatem uprzyjemni Ci chwilę o dowolnej porze dnia i nocy.

Podsumowanie

Kawa bezkofeinowa to produkt, po który sięga coraz więcej ludzi w całej Polsce. Decydują się na niego często osoby, które zmagają się z różnymi dolegliwościami zdrowotnymi takimi jak np. bezsenność, stany lękowe, bóle głowy czy nudności. Jej miłośniczkami stają się również kobiety w ciąży i matki karmiące piersią oraz ci, którzy chcą ograniczyć kofeinę w codziennej diecie. Kawa ziarnista bez kofeiny dostępna na naszej stronie nie ustępuje pod żadnym względem tradycyjnej kawie z większą zawartością tego alkaloidu. Zamów ją i zapewnij sobie unikalne ziarna o zawartości kofeiny, która nie przekracza poziomu 0,1 mg na 100 g kawy.

Chcesz dowiedzieć się, jaka kawa ziarnista jest najlepsza? A może ciekawią Cię inne zagadnienia ze świata kawy? Zapoznaj się z innymi wpisami na naszym blogu i poszerz swoją wiedzę na tematy związane z ukochanym napojem.

Pozostaw komentarz

Wszystkie komentarze są moderowane przed publikacją

Begin the journey